Rozpierdalała mnie zawsze…

Rozpierdalała mnie zawsze skala tych rakiet. Kurde, spadające wieżowce z nieba, wyhamowują samodzielnie na podłączonych silnikach rakietowych. Jakby to było wszystko xD Z 9 silników, odpalany jest tylko jeden i tylko na chwilę, bo inaczej rakieta by z powrotem poleciała do góry, taki jest ich ciąg.
Przyszłość tego śmiałego pomysłu rysuje się w kolorowych barwach. Niesamowity to będzie widok jak a 50 lat, opanują tą technologię i sobie będziemy tym latać pomiędzy miastami na różnych planetach, jak samolotami dzisiaj pomiędzy kontynentami. A wracające na ziemie boostery będą sobie lądować obok siebie, jakby to było najłatwiejsze zadanie na świecie ;p
#spacex